The first time…

Cześć!

Jestem nowa i noga w blogowaniu. Kolejny raz zaczynam coś nowego, szalonego…może pokocham blogowanie, któż to wie…Sto pomysłów na minutę – kreatywna byłam już w dzieciństwie jak np.: wkładanie wsuwki do kontaktu, czy fasoli do nosa (odradzam wszystkim takich pomysłów, to zawsze się źle kończy), albo obcinanie włosów długowłosej lalce Barbie (przecież odrosną jej). Tak więc zaczynam nową przygodę…pisanie. Pisanie było kiedyś moją formą poprawy pisma i kształtowanie mego stylu literackiego. Pani polonistka z podstawówki mówiła, że piszę jak kura pazurem, tak więc zaczęłam pisać pamiętniki. XXI wiek pisanie w MS Word jest o niebo lepsze, niż tradycyjne formy pisania w pamiętnikach. Blog to swoisty odpowiednik pamiętnika, a zarazem przedstawienie moich dobrych rad, z którymi chcę się z Wami podzielić. Pierwszy wpis uważam za napisany!

 

An@Mari

wiosenne tulipany 

 

 

 

Brak komentarzy.

Brak trackbacków.